poniedziałek, 29 października 2012


Dzisiaj miałam bardzo męczący dzień. Rano na wf-ie poszliśmy na 3 godziny na boisko, które jest ok.2km od naszej szkoły. Potem normalne lekcje. Niestety nie było już tak gorąco jak wszoraj, więc trochę zmarzłam w koszulce i szrtach... Przez moment myślałam nawet, że będzie burza, ale naszczęście obeszło się bez Po lekcjach połaziłam po mieście i kupiłam sobie lakier z "Essence" za 5,49zł, w kolorze mojej nowej bluzki <3


Potem poszłam na basen. Przepłynęłam 10 basenów i posiedziałam trochę w jackuzzi


Tata mnie odebrał, pojechaliśmy na zakupy, a potem po tableta! Tak strasznie się cieszę, że już przyszedł! Jest świetny. Od razu dokupiłam do niego etui z klawiaturą...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

♥zostaw komentarz♥