poniedziałek, 29 października 2012

Dziasiaj Dzień Matki, więc wszystkiego najlepszego wszystkim Mamom ;* Moja mamusia dostała dzisiaj niestety tylko rysunek (mój) i życzenia. Na nic innego nie mogłam sobie pozwolić z braku funduszy, ale jako że ma urodziny 24 czerwca, to już niedługo się odkuję... Zaczynam zbierać pieniądze ;>
Rano siedziałam trochę przed TV (pierwszy raz od dłuższego czasu), potem starałam się opalić. Na obiad zrobiłam sobie ryż z truskawkami i pojechałam z mamą do miasta. Miałam iść na basen, a mama do babci, ale tak mnie brzuch rozbolał, że pochodziłyśmy trochę po mieście, a potem ja posiedziałam w parku, a mama poszła. Strasznie mi się nudziło, więc przeniosłam się na schody pod blok babci, bo nie mam z nią zbyt przyjaznych kontaktów... Tam niestety się ochłopdziło, a spędziłam tam ponad pół godziny ;]


Zrobiłam też zdjęcie moich lakierów do paznokci, bo zastanawiam się nad pokazaniem Wam ich konkretnie. Nie żeby się chwalić, ale żeby wyrazić własną opinię na ich temat


Wieczorem porobiłam jeszcze trochę zdjęć konikom (moi rodzice mają stadninę).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

♥zostaw komentarz♥