Wtorek 17VII
Dzisiaj nie poszłyśmy na basen, bo rano wiał wiatr... Potem tradycyjnie - plaża. Były ogromne fale! Koło 10:00 zaczęła mnie boleć głowa, więc wróciłam do hotelu i przespałam się 2 godzinki. Potem poszłyśmy połazić po kramach, kupiłam tylko dwie rzeczy:
1. Trampki Converse za 50lew
2. Breloczek z "oczek" za 5lew
Po powrocie wzięłam aparat i wybrałam się jeszcze z mamą na plażę. A teraz jednym okiem oglądam z nimi jakiś nudny film na laptopie, a drugim już zasypiam... Poza tym od tych "spacerów" bolą mnie WSZYSTKIE mięśnie


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
♥zostaw komentarz♥