Niedziela 29VII
Dzisiaj rano trochę porysowałam.
Dzisiaj rano trochę porysowałam.
Potem zabrałam się za oglądanie od początku Pretty Little Liars <3
A po połudiu trochę się ogarnęłam, bo miałam jechać z mamą do kina na "Epokę lodowcową 4"
Wyjechałyśmy trochę wcześniej, dzięki czemu mogłyśmy jeszcze przejść się nad jezioro.
Pokarmiłyśmy trochę kaczuszki <3
Pogoda była piękna, upał okropny, aż nagle zaczęło lać, więc pół godziny przed seansem spędziłyśmy już w kinie.
Miałyśmy już bilet zamówiony przez internet. I dobrze! Bo jeszcze nigdy nie trafiłyśmy na tak pełną salę kinową...
Potem dostałyśmy okulary 3D!
Naprawdę nie żałuję! I polecam wam ten film z całego serca. Jeśli oczywiście lubicie takie bajki W drodze powrotnej zajechałam z mamą do sklepu żeby kupić półkę ścienną. A mój tata 2 godziny męczył się z jej przykręceniem ^^


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
♥zostaw komentarz♥