środa, 31 października 2012


Środa 8VIII
Dzisiaj byłam z mamą w mieście. Głównie u lekarza żeby dostać skierowanie na badania wątroby. Jestem na nią chora, więc co jakiś czas muszę mieć kontrolę Ale przy okazji kupiłam sobie też małą przyjemność ^^ Pomadkę z Essence za 9zł.


Ma naprawdę śliczny kolor. Pudełko wydaje się krwisto czerwone, ale na ustach naprawdę wygląda dosyć delikatnie 


Jest to numerek 44 "Almost famous".


Po powrocie do domu nareszcie dostałam przesyłkę z moją trampoliną... Jest świetna! Po południu zabrałam się za szukanie jakichś cytatów po łacinie na mój tatuaż, ale jak na razie nic nie wpadło mi w oko.


A koło 19:00 przydarzyło mi się coś świetnego, ale jako, że jestem straszną gapą to zapomniałam wziąć aparatu Mieszkam na wsi, więc mam sporo ziemi i na mojej łące wylądował największy w Polsce balon osobowy Zabrakło im gazu i musieli złożyć balon i wrócić samochodami... Widoki świetne, no ale trudno :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

♥zostaw komentarz♥