Sobota 1IX
No to mamy wrzesień. Pogoda dzisiaj taka sobie, ale mój tata wpadł na pomysł ostatniego wakacyjnego wyjazdu i to motorem <3
Pojechaliśmy do Fromborka.
I od razu poszliśmy zwiedzać!
Najpierw weszliśmy na wieżę.
Z której widać bgyło całą katedrę.
I w oddali zalew.
Potem byliśmy w Muzeum Kopernika.
Potem w Planetarium. Tam chyba najbardziej mi się podobało, ale nie można było robić zdjęć A na koniec poszliśmy do katedry.
A po zwiedzaniu na kawę i deser.
Niby zamówiłam szrlotkę, ale bardziej przypominało to ciasto z galaretką ;P
Wróciliśmy do domu koło 20:00 bardzo zmęczeni, więc umyłam się i od razu poszłam spać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
♥zostaw komentarz♥