Sobota 14VII
Dzisiaj wstałyśmy o 4:00, było bardzo zimno, ale spakowałyśmy się do samochodu i o 6:00 wyjechałyśmy... Najpierw trochę spałam, jeszcze w Polsce, potem Słowacja i Węgry.
Wieczorem, już po ciemku jechaliśmy przez Rumunię. Koło 5:00 rano w niedzielę przekroczyłyśmy granicę Bułgarii...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
♥zostaw komentarz♥