Poniedziałek 6VIII
Rano pogoda się popsuła. Zachmurzyło się i ochłodziło, ale pojechałam do miasta żeby kupić w Biedronce Tablice szkolne. Uznałam, że mogą mi się przydać w tym roku do nauki przed sprawdzianem gimnazjalnym
Każda książka była po 10zł. Przy okazji kupiłam też urocze naklejki. Wiem, że to trochę dziecinne, ale od dawna piszę pamiętnik i lubię go ozdaiać kolorowymi naklejkami <3
Jeden rodzaj był po 2zł. Po powrocie do domu fluorescencyjne nakleiłam sobie na lapmę
Potem zrobiło się naprawdę gorąco, więc trochę się poopalałam i resztę dnia aż do 17:00 spędziłam na podwórku.
Niestety potem się zachmurzyło i była okropna burza, a z nieba spadał taki grad
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
♥zostaw komentarz♥