wtorek, 30 października 2012


Piątek 29VI
No to mamy wakacje! Na zakończenie roku szkolnego zdecydowałam się na tą pierwszą bluzkę z "Tally Weijl". Do niej ubrałam obcisłe dżinsy z "DenimCO" i szpilki z "Ray". Dostałam świadectwo z czerwonym paskiem (średnia 4,93) i książkę "Gra w klasy".


Moje oceny wyszły całkiem niezłe, z wyjątkiem chemii, ale w tym roku zmieniłam szkołę, a w poprzedniej nie miałam chemii w pierwszej klasie, więc teraz musiałam cały rok sama nadrobić


Po zakończeniu zmieniłam trochę mój OOTD. Związałam koszulę, zmieniłam dżinsy na szorty i szpilki na sandałkowe koturny. W takim stroju poszłam do pracy taty i pojechaliśmy odebrać mój paszport. Niestety tata mógł wyjść z pracy tylko na chwilę, a kolejka była długa, więc nie odebraliśmy No trudno, przyjadę któregoś dnia z mamą.


Potem pochodziłam trochę po sklepach. W "Rossmanie" kupiłam sobie:


1. Bibułki matujące z "Vibo" za 5,69zł.
2. Lakier bananowy z drobnym brokatem z "Vibo" za 2,99zł (przecena%).
3. Lakier czerwony z "Miss Sporty" za 5,49zł.
Pogoda zrobiła się wręcz upalna, więc poszłam na plażę, przeszłam się też po pasażu i po nowej kładce <3 A potem trochę się poopalałam...





Jak co roku przyjechało już do nas wesołe miasteczko, ale na razie jest tam jeszcze dosyć pusto Niedługo napewno się wybiorę ^^
 Potem przyjechała po mnie mama. Poszłyśmy na rynek poszukać bandamki, ale nic ładnego nie było... Następnie do "Lidla", mama kupiła sobie fajny strój kąpielowy. Pojechałyśmy też do lekarza, pokazać pani doktor wyniki moich ostatnich badań... I w sumie nadal nie wiadomo czemu mam chorą wątrobę, tylko tyle, że dostałam nowe tabletki 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

♥zostaw komentarz♥