Piątek 22VI
No i niestety, ognisko nie wypaliło... Jest od rana taka straszna ulewa, że nie ma szans Zamiast tego posprzątałam z nudów łazienkę, rano jak jeszcze nie było aż tak źle poszłam z mamą do ogródka. Porobiłam trochę deszczowych zdjęć... Sprzątnęłam cały pokój. W nocy tak źle spałam, że po raz pierwszy od jakiegoś roku udało mi się zasnąć w dzień na 2 godzinki. Teraz czuję się o wiele lepiej ;)Sprzątając w pokoju znalazłam taką słodką przywieszkę do telefonu <3
A na koniec zostawiłam sobie ogarnięcie moich łańcuszków. Przy okazji porobię im zdjęcia i możecie spodziewać się w najbliższym czasie "Kolekcji moich naszyjników"
14. Photo-a-day TIME
15. Photo-a-day YELLOW
Pisałam z kolegą i pochwalił mi sie, że nauczył się grać na gitarze. Już nie mogę się doczekać jak mi to zagra:
Niestety chociaż nie chodzę już do szkoły nie ominie mnie przykry obowiązek. Na piątek muszę napisać mowę pożegnalną dla klas III




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
♥zostaw komentarz♥