wtorek, 30 października 2012


Niedziela 1VII
No to mamy lipiec, nareszcie! Za 11 dni do Bułgarii <3 Już się tak strasznie nie mogę doczekać!


A z dzisiejszych planów niestety nic nie wyszło Miałam jechać z kolegą na plażę, a zamiast tego siedziałam w domu, bez prądu i patrzyłam przez okno na ulewę. Kiedy skończyło padać poszłam z mamą na spacer i porobiłam trochę zdjęć z kropelkami wody... Ogólnie było bardzo gorąco, ale niestety straszna burza, praktycznie przez cały dzień. A ja nie miałam nawet naładowanego tableta, więc pozostało mi jedynie grać w sudoku na telefonie ^^


A tak poza tym, to zaczynamy nowe "Photo a day".


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

♥zostaw komentarz♥